Kasisi to wioska misyjna. Już w latach dwudziestych XX wieku miały tu swój dom siostry dominikanki. Pierwsze dziecko zostało przyniesione do domu sióstr dominikanek w 1926 roku.  Ludzie, którzy znaleźli dziewczynkę, nie znali jej pochodzenia. Matka osierociła ją, gdy obie przedzierały się przez płonący busz. Pod dwóch latach siostry dominikanki odeszły z buszu, a misję w Kasisi przejęły polskie siostry – Służebniczki Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej ze Starej Wsi.

Misja mieściła się wtedy w skromnym domu, w którym w jednym pokoju żyły siostry razem z kilkorgiem dzieci. Podopieczni spali w kartonowych pudełkach. Nie było dla nich warunków mieszkalnych, ale była wielka miłość sióstr i gotowość, by walczyć o życie każdego dziecka. W roku 1989 roku w Kasisi było prawie czterdzieścioro dzieci. Z sierocińcem często kontaktują się szpitale, hospicja, w których rodzice umierają na oczach swych pociech. O pomoc do sióstr często zwraca się również policja i opieka społeczna z prośbą o przygarnięcie dzieci porzuconych i zaniedbanych.

Kasisi działa wyłącznie dzięki ofiarności ludzi dobrej woli. Nie ma żadnego wsparcia ze strony państwa zambijskiego. Kilka lat temu dziennikarska ciekawość zawiodła Szymona Hołownię do Kasisi i od tego czasu związał się z tym miejscem na dobre, przyjeżdżając do sierocińca kilka razy w roku, pomagając siostrom i dzieciakom na tyle, na ile może. Wyremontował m.in. małą klinikę House of Hope i gabinet stomatologiczny, kupił inkubator. 11 kwietnia 2013 r. postanowił założyć Fundację Kasisi…

Samorząd Uczniowski naszej szkoły postanowił zorganizować akcję charytatywną ZŁOTO DLA KASISI. Przez cały maj do specjalnie przygotowanych pojemniczków  wszystkie klasy zbierają „złote” monety, czyli jedno-, dwu- i pięciogroszówki. Wszystkie zebrane pieniądze przekażemy na rzecz Fundacji.

Mamy nadzieję, że przyłączycie się do akcji. Liczymy na Wasze gorące serca!

kasisi

Złoto dla Kasisi