14 lutego w prawie każdym miejscu na świecie obchodzony jest Dzień Zakochanych. Świętowaliśmy go zatem i w naszej szkole.

Samorząd Uczniowski zorganizował pocztę walentynkową. Od 1 do 13 lutego do znajdującej się na korytarzu specjalnie przygotowanej skrzynki można było wrzucać zaadresowane kartki walentynkowe. 14 lutego walentynkowi listonosze dostarczyli „miłosne liściki” do adresatów. Poczta cieszyła się niezwykłą wręcz popularnością – zostaliśmy dosłownie „zasypani” kartkami. Nieco inne walentynki otrzymali nauczyciele i pracownicy szkoły. Każdy z nich mógł się poczęstować elegancką, przepyszną, zieloną herbatą z dodatkiem ananasa i papai „Miłosny uśmiech”. I rzeczywiście – słodki smak wywołał błogi uśmiech na twarzach naszych profesorów, a piękny zapach egzotycznych owoców roznosił się tego dnia po budynku szkoły przez długie godziny.

Ale to jeszcze nie wszystko! Kilka dni wcześniej Samorząd Uczniowski postanowił złożyć życzenia walentynkowe… – królowym! Jak postanowił, tak uczynił – listy zostały wysłane do monarchiń współczesnego świata – Elżbiety II – królowej Wielkiej Brytanii oraz Matyldy – królowej Belgii. Jeśli tylko dostaniemy odpowiedzi, natychmiast podzielimy się z Wami tą radością.

Raz do roku otwiera się w Przesmykach kino. Tak się szczęśliwie złożyło, że w tym roku otworzyło się właśnie (prawie) w Święto Zakochanych. W powalentynkowy wieczór, 15 lutego Samorząd Uczniowski zaprosił uczniów SP na seans filmowy. Wspólnie oglądaliśmy film „Ups! Arka odpłynęła”. Było jak w prawdziwym kinie – tym bardziej, że opiekun Samorządu Uczniowskiego stanął na wysokości zadania i zadbał o popcorn. Wieczorek filmowy był również wspaniałą okazją do zacieśnienia współpracy SU z rodzicami uczniów – wszystkim mamom dziękujemy za pomoc. Dziękujemy również pani E. Tarkowskiej, która – mamy nadzieję – miło spędziła z nami czas.

Dlaczego to św. Walenty jest patronem zakochanych?

Jest kilka legend związanych ze św. Walentym. Podobno  żył w starożytnym Rzymie za panowania cesarza Klaudiusza II Gockiego, który odwołał wszystkie zaręczyny i śluby. Walenty pomagał parom, które pobierały się potajemnie i za to został wtrącony do więzienia. Zaprzyjaźnił się tam z niewidomą córką strażnika. Wyleczył ją, a na pożegnanie zostawił liścik, który podpisał: „Od twojego Walentego”. Tak podobno narodziła się tradycja walentynkowych kartek.

Czy było tak, czy nie było, ważne jest, żeby (nie tylko!) 14 lutego pamiętać o tych, których się kocha, bardzo lubi i tylko (aż!) lubi.

Na koniec dla Wszystkich cytat z „Kubusia Puchatka”: „Wiesz, Prosiaczku… miłość jest wtedy… kiedy kogoś lubimy… za bardzo.” 

 

A za rok postaramy się zorganizować EkoWalentynki!

Sprawcy uroczego walentynkowego zawirowania w szkole – Samorząd Uczniowski z opiekunem

27494 27495

27498

20180214_182540

20180214_182705

20180214_201200 20180214_201341

20180215_181321

 

„Więcej jeśli się da, miłości więcej każdego dnia…” – WALENTYNKI
Zmiana wielkości czcionki
Wysoki kontrast